Exit tax od 2019 roku w Polsce

Błażej Sarzalski        02 sierpnia 2018        4 komentarze

Nowy podatek dotknie polskich przedsiębiorców już od 2019 roku, czyniąc przeniesienie biznesu do jurysdykcji mniej opresyjnej podatkowo jeszcze mniej możliwym niż jest to dotychczas.

O czym mowa? O podatku od wyjścia, czyli tak zwanym exit tax.

Wymóg wprowadzenia rozwiązania polegającego na opodatkowaniu niezrealizowanych zysków w przypadku m.in. zmiany rezydencji podatkowej podatnika wynika z prawa unijnego. Zgodnie z dyrektywą z 2016 roku dotyczącą przeciwdziałaniu unikania opodatkowania wszystkie kraje członkowskie UE zobowiązane są do wprowadzenia w życie tego rozwiązania, Polska zamierza wprowadzić je od 1 stycznia 2019 roku.

Czym będzie exit tax?

Sposobem na siłowe zatrzymanie osób prawnych w Polsce.

Zgodnie z założeniami dyrektywy, podatnik będący osobą prawną (dyrektywa wprost wskazuje, że osoby fizyczne oraz podmioty transparentne podatkowo nie powinny podlegać temu podatkowi) podlega podatkowi w kwocie równej wartości rynkowej przenoszonych aktywów (w chwili ich przeniesienia), pomniejszonej o ich wartość do celów podatkowych (tj. jak mniemam w naszym kraju wartość niezamortyzowaną), w każdej z następujących sytuacji:

  • podatnik przenosi aktywa ze swojej siedziby głównej do stałego zakładu w innym państwie członkowskim lub w państwie trzecim, o ile państwo członkowskie siedziby głównej nie ma już prawa do opodatkowania przenoszonych aktywów ze względu na przeniesienie;
  • podatnik przenosi aktywa ze swojego stałego zakładu w państwie członkowskim do swojej siedziby głównej lub innego stałego zakładu w innym państwie członkowskim lub w państwie trzecim, o ile państwo członkowskie stałego zakładu nie ma już prawa do opodatkowania przenoszonych aktywów ze względu na przeniesienie;
  • podatnik przenosi swoją rezydencję podatkową do innego państwa członkowskiego lub państwa trzeciego, z wyłączeniem aktywów, które pozostają faktycznie powiązane ze stałym zakładem w pierwszym państwie członkowskim;
  • podatnik przenosi działalność gospodarczą prowadzoną przez swój stały zakład z jednego państwa członkowskiego do innego państwa członkowskiego lub do państwa trzeciego, o ile państwo członkowskie stałego zakładu nie ma już prawa do opodatkowania przenoszonych aktywów ze względu na przeniesienie – przeniesienie działalności gospodarczej prowadzonej przez stały zakład oznacza operację, w wyniku której podatnik przestaje prowadzić podlegającą opodatkowaniu działalność gospodarczą w jednym państwie członkowskim, a zaczyna taką działalność prowadzić w innym państwie członkowskim lub państwie trzecim, nie stając się przy tym rezydentem do celów podatkowych w tym państwie członkowskim lub państwie trzecim.

Wszystko to brzmi bardzo mgliście i trudno na chwilę obecną, więc może wyjaśnię typowy przypadek zastosowania ww. przepisów – będzie nim np. otwarcie spółki zależnej (lub powiązanej) przez spółkę polską w dowolnej jurysdykcji zagranicą, z wykorzystaniem pieniędzy (w dyrektywie nigdzie nie ma wyłączenia opodatkowania obrotu pieniężnego) jakie mamy w spółce polskiej, podobnie zresztą jak wniesienie do takiej spółki wkładów niepieniężnych (praw autorskich, nieruchomości itp.)

Jaki z tego wniosek?

Osoby fizyczne i spółki komandytowe nadal będą mogły liczyć na tego typu optymalizację, np. przez przeniesienie swoich aktywów do spółki w innym kraju, natomiast spółki z o.o. i akcyjne muszą liczyć się z istotnymi utrudnieniami w obrocie międzynarodowym (gdzie ta deklarowana w Unii zasada swobody przepływu kapitału?)

Czyżby to był kolejny argument za tym, aby przesiąść się na spółkę z o.o. spółkę komandytową?

{ 4 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Piotr Sierpień 3, 2018 o 00:00

Ale stworzenie od podstaw nowej spółki za granicą (nie korzystającej z pieniędzy spółki z kraju) chyba dalej nie będzie rodzić żadnych skutków podatkowo-prawnych? Wtedy spółkę z kraju można uśpić/zamknąć, a zacząć działać pod nową spółką z zagranicy.

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Sierpień 3, 2018 o 10:58

Na to wygląda, o ile oczywiście wspólnikiem będzie osoba fizyczna, a nie jakaś spółka-matka…

Odpowiedz

Bogdan Sierpień 8, 2018 o 10:42

a czy otwarcie lub przekształcenie spółki w spółkę europejską też nie będzie podlegało tym restrykcjom? mam na myśli spółkę w myśl rozporządzenia nr 2157/2001/we (jak tu: https://www.eporady24.pl/spolka_europejska,artykuly,9,46,157.html ) rozważam rozszerzenie działalności na rynki europejskie jednak oczywiście nie chcę tego robić ze stratą więc mam wiele wątpliwości.

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Sierpień 8, 2018 o 10:52

Kwestia tego gdzie owa spółka będzie miała rezydencję podatkową. Spółka europejska jako spółka kapitałowa w teorii będzie podlegała tym restrykcjom.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Radcy Prawnego Błażej Sarzalski Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Radcy Prawnego Błażej Sarzalski z siedzibą w Dąbrowie Górniczej.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem blazej.sarzalski@opieka-prawna.eu.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: